Miał być jeszcze jeden rozdział, ale nie ma, bo zgubiłam mój ,,magiczny" zeszyt. Niestety, to już koniec, byłam tu prawie rok, z różnymi małymi i większymi przerwami, ciężko trochę mi się rozstać z tymi bohaterami i tą historią, ale to, co dobre, to się szybko kończy. No, ale nie martwcie się, już wkrótce powrócę z kolejną historią ;) Kto wie, może to nawet dzisiaj nadejdzie?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Pisz, pisz!