Przepraszam, ale rozdział dupny. Pisany po nocach do tego krótki. Za to jest jedna nowa postać.
___________________________________________
Od dnia gdy mój brat postanowił pójść na przesłuchanie do
brytyjskiej wersji X-Faktora. Wiedziałam, że ma wielkie talent już od dawna;
Czekając za Paulem na jego kolej Nina obserwowała wszystko
bardzo uważnie, by później opisać to wszystko na blogu, gdy nagle potrącił ją
jakiś chłopak, Nina zachwiała się i upadła.
- Hej nic ci nie jest? – Spytał chłopak pomagając jej wstać.
- Nie … chyba nie. Najwyżej będę miała jakiegoś siniaka – powiedziała
uśmiechając się.
- Aha, to dobrze. Przepraszam, ale zaraz będę ja i…
- Rozumiem idź nam przyjdzie jeszcze trochę poczekać – przerwała
chłopakowi, nam jeszcze przyjdzie trochę poczekać. Powiedziała spoglądając na
Paula, który właśnie stroił gitarę. Chłopak z uśmiechem na twarzy oddalił się
do drzwi i po chwili zniknął za nimi.
*
Po jakiś 2 godzinach wreszcie przyszła kolej na jej brata.
- O witam. Jesteś jego dziewczyną? – Spytał prowadzący.
-BROŃ BOŻE NIE! Jestem jego młodszą siostrą.
- Aha, ciebie zapraszam na scenę. No zmykaj! Już! – Zaśmiał się.
Paul zaczął śpiewać. Nina trzymała mocno kciuki. Gdy ten skończył już śpiewać
rozległy się głośnie oklaski.
- Jesteś niesamowity! – Krzyknęła jurorka.- Nie ma co
decydować przechodzisz dalej.
Paul wpadł za scenę i uściskał swoją siostrę tak mocno, że
ta aż syknęła z bólu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Pisz, pisz!